Najpiękniejsze kobiety świata
Czy któraś z gwiazd jest naj…?
Czy istnieją więc kobiety obiektywnie piękne? Takie, którzy podobają się absolutnie wszystkim – na pewno nie. Jednak wśród osób publicznych jest i było sporo takich które swym wyglądem wzbudzają kontrowersje, ale i zachwyt. Na pierwszą myśl przychodzi postać kultowa: Marylin Monroe. Czy można ją nazwać piękną? Korpulentna blondynka o niebieskich oczach i twarzy dziecka. Symbol seksu i… piękna? Dla wielu kobiet zachwyconych jej urodą – na pewno. Nie mówiąc o mężczyznach. A współcześnie? Może Angelina Jolie – gwiazda kontrowersyjna, o której nie przestaje być głośno już od kilku lat. Fakt, ma piękne usta, oczy… Dla niektórych twarz. Dla innych cała jest piękna. Ale inni kręcą nosem – że za ostre rysy twarzy, tatuaże, mało kobiecości. Dla nich piękna Angelina nie jest. Więc może Natalie Portman? Śliczne dziewczę o regularnych rysach twarzy i jakieś nieuchwytnej delikatności. Może się podobać. Ale raczej nie fanom niebieskookich blondynek jak Scarlett Johanson. Ale bardzo szczupłych modelek pokroju Kate Moss. Albo piersiastych brunetek przypominających Ewę Sonnet. Skoro już w Polsce jesteśmy: czy dla absolutnie wszystkich piękna jest przekonana o swej idealności Doda Elektroda? Śmiem wątpić. No więc o co właściwie chodzi z tym pięknem?